1 stycznia 2014

Dłuższy czas lotu Nano CPX

No lata bzyk i fajnie jest, ale nie byłbym sobą, gdybym nie zaczął kombinować z zamiarem podłubania w materii. Jednym z pierwszych wrażeń po zakupie tego maleństwa ze stajni Blade była krótkość lotu. Niby zrozumiałe z racji pojemności akumulatora ograniczonej rozmiarami. Ale pomyślałem, że może dałoby się to usprawnić.

19 grudnia 2013

Substytut symulatora

Za oknem zimno i ciemno dlatego 450-tka stoi w hangarze. Polatałoby się jednak. Nasuwa się myśl, by przesiąść się na symulator, jednak, jak już wspominaliśmy wcześniej, program komputerowy nie stanowi dla nas atrakcji na obecnym poziomie nauki. Wpadłem zatem na genialny pomysł.

16 grudnia 2013

Podsumowanie sezonu 2013

Jak można by się spodziewać po "nie dawno" opublikowanym poście, zgodnie z koleją losów przyszedł czas na podsumowanie sezonu, który, z uwagi na szybko zapadające ciemności i mniejszą liczbę dni bezwietrznych i bezopadowych, w praktyce zakończył się w połowie listopada.

2 czerwca 2013

Jak jazda na rowerze

Po kolejnej sesji naprawczej okazało się, że rozleciało się łożysko w jednym z okuć łopat tylnego wirnika. Łącząc kropki po wcześniejszych problemach przypuszczam, że łożysko zostało nadwyrężone, czy wręcz już uszkodzone, przy pierwotnym krecie - kolejne były już tylko następstwami najwyraźniej niepełnej diagnostyki. Przyznaję, że mimo standardowego przeglądu pokretowego obaj nie wyczuliśmy nieprawidłowości w osadzeniu okucia ogonowego na wale. Dołączyliśmy teraz ten punkt do listy przeglądu powypadkowego.

18 kwietnia 2013

Inauguracja sezonu 2013 - first blood

Przedłużająca się pora zimna sprawiła, że dopiero kilka dni temu udało nam się rozpocząć sezon 2013. Poniekąd.

Ja jakoś poleciałem. Nie powiem, że bez strachu, ale się udało. I nie byłoby o czym pisać, gdyby nie niezawodny w każdej sytuacji Michał.

14 września 2012

Oświetlenie helikoptera - prototyp

prototyp oświetlenia
Zbliżająca się jesień z coraz krótszymi dniami zmotywowała nas do podjęcia tematu oświetlenia helikoptera, które ułatwiłoby loty po zmroku.

Dotychczasowe doświadczenie wskazuje, że wraz z zachodem słońca coraz trudniej pilotowi ocenić położenie helikoptera w przestrzeni. Lot staje się męczący i nieprzyjemny. Powstała zatem idea podświetlenia modelu w taki sposób, aby łatwo było śledzić jego pozycję i ustawienie.

20 lipca 2012

Ustawianie ogona z użyciem rate mode

Jedną z czynności regulacyjnych śmigłowca jest tzw. ustawienie ogona. Czynność tę przeprowadza się zarówno w przypadku modelów flybarless jak i klasycznych konstrukcji. Co prawda mój opis będzie opierał się na modelu korzystającym ze zwykłego żyroskopu, jednak myślę, że analogiczną metodę można zastosować w przypadku sterownika flybarless.

15 lipca 2012

Dzień pełen sukcesów

Pogodny poranek stwarzał same możliwości. Nie ociągając się postanowiliśmy wykorzystać go na kolejny trening. Wybór padł na lotnisko w Wojcieszynie. Prognoza głosiła, że do południa będzie względnie słabo wiało. Szybka decyzja i już po 9h00 byliśmy z MK na miejscu z zamiarem wyrobienia się, acz bez pośpiechu,  przed wzrostem porywów wiatru. Po ostatnich wizytach wzrosła nam pewność sterowania w warunkach wzmożonych podmuchów (a jeśli nie pewność, to chociaż odwagi przybyło, choć może ze stratą dla rozwagi).

10 lipca 2012

Oblot nowego

12 dwuosobogodzin.Tyle nam z MK zajęło poskładanie nowej maszyny mojej floty - T-Rexa 450 Pro. Od wyjęcia z pudełka do przygotowania do pierwszego lotu, czyli poskładanie elementów, rozplanowanie okablowania, ustawienia głowicy oraz podstawowe ustawienia aparatury.

3 lipca 2012

Dwie inauguracje lotniskowe w jednym

Ostatni upalny weekend ekipa Nielotów spędziła na rekonesansie w terenie. Okazją po temu było ogłaszane na forum spotkanie na nowym lotnisku w Wojcieszynie organizowanym przez Strefę Hobby. Miejsce to jest oddalone o niecałe 20km od centrum Warszawy w kierunku Sochaczewa.

Naszą ciekawość przyciągnęła zapowiedź dobrze przygotowanego terenu z niedostępnym powszechnie zapleczem technicznym. Po przybyciu na miejsce potwierdziło się, że w szczerym polu wygospodarowano strefę lotów wyposażoną w 4 stanowiska ze stolikami z doprowadzonym zasilaniem 230V, a także zadaszone miejsce, które akurat w te dni było oblegane z uwagi na panujący skwar.

25 czerwca 2012

Mój pierwszy helikopter - symulator

Osoby pragnące rozpocząć swoją przygodę ze zdalnie sterowanymi sterowanymi helikopterami (zwłaszcza sześciokanałowymi) zwykle zadają na forum pytanie:
Jaki model wybrać na początek?
Wtedy w jednym z postów, najczęściej na pierwszej stronie, pada odpowiedź sugerująca zaopatrzenie się absolutnie w pierwszej kolejności w symulator i aparaturę. Jakkolwiek wydaje mi się, że rozumiem osoby, które udzielają takiej rady, to w mojej opinii nie jest ona najlepsza.

24 czerwca 2012

Laboratorium

Empiria jest jedną ze skuteczniejszych dróg zdobywania wiedzy w modelarstwie. Wiedzę jakościową warto jednak uzupełnić czasem czynnikiem ilościowym. Z racji naszych ścisłych (ale mam nadzieję nie bardzo ściśniętych) umysłów nie mamy oporów przed omami, woltami, amperami i w razie potrzeby sięgamy po arsenał mierników.

Ludzi o większym zacięciu technicznym, zainteresowanych techniką pomiarową zapraszamy zatem do zapoznania się z sekcją Laboratorium, w której opisujemy sprzęt wykorzystywany od czasu do czasu w celu wiwisekcji wyposażenia modelarskiego.

15 czerwca 2012

Mój pierwszy helikopter - warsztat

Najczęściej niszczone elementy
Nie będziemy się starali udzielać odpowiedzi na pytanie, jaki model wybrać.  Temat jest szeroko dyskutowany w internecie, a najodpowiedniejszą odpowiedzią jest "to zależy...". Natomiast osoby które zakup pierwszego modelu mają wciąż przed sobą, mogą być zainteresowane przypomnieniem sobie o oddziaływaniu grawitacyjnym. Powoduje ono, że na początku helikoptery latają niechętnie, ale za to bardzo ochoczo spadają na ziemię. I nie ma tu znaczenia wielkość czy rodzaj śmigłowca - grawitacja jest nieubłagana. Jej efekty częściej  dotykają pełnowymiarowe modele sześciokanałowe ale i wyroby  helikopteropodobne typu Lama mogą stać się ofiarą ziemskiego ciążenia.

14 czerwca 2012

Duże podwozie trenigowe

Myślę, że każdy początkujący pilot modelu śmigłowca zaczyna naukę z wykorzystaniem podwozia treningowego. W ogólności jest to konstrukcja mocowana do podwozia helikoptera zwiększająca jego obrys. Zapewnia ona przede wszystkim zabezpieczenie przed  nadmiernymi przechyłami, w których łopaty mogłyby zahaczyć o podłoże, a także amortyzuje nieco energię uderzenia w czasie gwałtownych przyziemień.

11 czerwca 2012

Wysokość twoją przyjaciółką

Nie jest to przyjaźń łatwo przychodząca, jednak gdy się rozwinie, pilot będzie z niej czerpał wiele radości. Jak w każdej relacji - początkowo pilot jest zdystansowany do wysokości, preferuje dobrze poznaną powierzchnię Ziemi. Z czasem zauważa jednak, że wysokość nie robi mu krzywdy, a często może przyjść z pomocą w opałach.

8 czerwca 2012

Raytronic C14 vs Robbe Power Peak B6 - praktyczne porównanie

Chińskie przysłowie mówi, że tanie, chińskie ładowarki za 50zł się nie sprawdzają. Nie dość, że ładowanie akumulatora trwa długo, to w moim przypadku dwa akumulatory poległy w starciu z tą kosmiczną technologią z powodu przeładowania. Strata dwóch akumulatorów w ciągu trzech dni skutecznie przekonała mnie do zakupienia bardziej renomowanego produktu. Po wydarzeniach z przeładowaniem cel, któremu towarzyszy wydzielanie ciepła (prowadzące potencjalnie do zapalenia się akumulatora), uznałem, że ważną cechą ładowarki będzie możliwość podłączenia termometru, który będzie pełnił rolę bezpiecznika. Znalazłem w ofercie firmy Robbe ładowarkę, która czujnik temperatury miała dołączany w standardzie. Tym sposobem zostałem posiadaczem ładowarki Power Peak B6 EQ-BID.

7 czerwca 2012

Małe podwozie treningowe

Małe podwozie (wariant MK)
Nadszedł w końcu ten moment. Postanowiłem rozstać się z dużym podwoziem treningowym. Jednak nie starczyło mi na tyle cohones, żeby lądować wyłącznie na płozach. Po szybkich konsultacjach z mkjr powstał pomysł wykonania mniejszego podwozia, które normalnie nie pracowałoby tak jak duże, lecz stanowiło margines bezpieczeństwa w razie nieprzewidzianych akrobacji przy ziemi.

4 czerwca 2012

Prosty przyrząd do rozładowywania akumulatora

rozładowywanie akumulatora li-pol
W życiu każdego modelarza bywa taki dzień, gdy musi rozładować akumulator. Powodów może być kilka. Przykładowym niech będzie konieczność przygotowania akumulatora litowo-jonowego na czas dłuższego przechowania (np. na przerwę zimową). Akumulator można rozładowywać na wiele sposobów. Jednym z nich jest użycie odpowiedniego programu rozładowującego w ładowarce. Jednak moja ładowarka potrafi w czasie rozładowywania rozproszyć maksymalnie 5 watów. Przy akumulatorach 3S (3 cele - 11.1V), daje prąd rzędu ledwie 0.5A. Tym sposobem cały proces trwa bardzo długo.

3 czerwca 2012

Pomiary elektryczne serw

Stanowisko pomiarowe
Wymiana serwa ogonowego w Kingu zaowocowała między innymi odczuwalnym skróceniem lotu na jednym pakiecie. Skłoniło nas to z mkjr do zastanowienia się nad różnicami w zużyciu prądu poszczególnych serw. Zaimprowizowaliśmy na szybko układ pomiarowy pozwalający na porównanie trzech serw, którymi dysponowaliśmy w tamtym momencie:

Czy wysoko poleci?

To pytanie miażdżąco wygrywa w naszym małym rankingu najczęstszych pytań zadawanych przez przygodne osoby na widok helikoptera.